Ciążowe kino

Tak sobie siedząc na zwolnieniu postanowiłam odnowić moją filmotekę. Jako, iż przeszłam przez 9 sezonów Z Archiwum X, 9 sezonów Grey’s Anatomy, 9 sezonów House’a (co to za moda na 9 sezonów?) stwierdziłam, iż może ogarnę lokalne dla mnie obecne podwórko ciążowe.
W końcu tak miło oglądać ciąże …
Zacznę od mojego ulubionego
7357087.6
To już klasyka kina. Większość z nas dzięki tej pozycji odkryła skąd się biorą dzieci 😉 no i mali pływacy mają słodki głos Bruce Willisa. Teraz co prawda wiem, iż maluszek nie rozwija się w tempie przedstawionym w filmie, a moja komórka nie była porażona piorunami kiedy spotkała się z maluchem Męża. Jednak zawsze miło ogląda mi się ten film i teraz w pełni mogę się solidaryzować z Mollie wiszącą nad kiblem (bo chyba się zatruła) 🙂
Czytaj dalej

Reklamy

22 tydzień ciąży

Ten tydzień stał pod znakiem bezsenności. Doszło to do takiego stopnia, iż zrobiłam Mężowi awanturę, jak on może tak normalnie spać kiedy ja każdej nocy się tak męczę. Biedak hormonalna, niewyspana ciężarna to musi być trudny orzech do zniesienia.
week 22
Czytaj dalej

Liczba Dunbara – czyli co oznacza ilu masz znajomych na FB

Ostatnio miałam przyjemność oglądać na PLANET + bardzo interesujący program „Wirtualna rewolucja”. Program skupiał się na kulturze sieciowej i jej obecnym wpływie na rzeczywistość. Jestem pod wielkim wrażeniem wniosków jakie zostały z niego wyprowadzone. Oczywiste jest, iż wszechobecna obecność internetu powoduje spłycenie intelektualnej głębi społeczeństwa, która w szczególności zauważalna jest u młodych odbiorów, stanowiących tzw.”pokolenie internetu”. Sama u siebie muszę zauważam, iż często przestaje sięgać do książek czy encyklopedii, a wole wykorzystać pomoc „Wujka Google”, gdyż jest to o wiele łatwiejsze i szybsze.

Żródło: Socjomania.pl
Czytaj dalej

Kopniaki malucha

Okey w końcu udało mi się złapać małe kopniaki. To nie jest szczyt jej możliwości, ale zawsze jak włączam kamerkę to przestaje (niesmiała czy co?) :). Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma 🙂 jak mawia moja mama.

MISAKO

OOTM- 5 miesiąc

Ciąża to okres pełen wyzwań, również tych modowych. Z jednej strony są mamy „ukrywające” swój brzuszek i te które go podkreślają.
Postanowiłam przeanalizować co „sławne i bogate” mamusie nosiły w swoim 5 miesiącu ciąży, tak na co dzień. Bo ubrać się ze stylistką, makijażystką na event to żadne wyzywanie.

Kolekcja Marki Anita

Czytaj dalej