Bielizna ciążowa – opinia

Do napisania tego postu zainspirowały mnie liczne blogi testujące różnego rodzaju produkty, w tym m.in. bieliznę.
Jako iż przez kilka miesięcy ciąży miałam już przyjemność spróbować nie jeden staniczek, postanowiłam się z Wami podzielić opinią.
Co biorą na tapetę? Dwie marki, a więc mamy:

indeksVS. indeks1

Pierwszym ciążowym stanikiem, który zakupiłam był model z firmy ANITA.
Dokładniej mówiąc był to model ANITA MATERINTY5168, zakupiłam go w jednym ze sklepów internetowych (ANNA).

IMG_0278 IMG_0290

Nie ukrywam, iż byłam lekko przerażona jak go zobaczyłam. Zero fiszbin, miski miękkie. Seksapil na poziomie -10. Jednak moje doczesna bielizna była już nie do noszenia, gdyż kończyło się to strasznym bólem i odciskami.
Kiedy zaczęłam nosić jednak ten staniczek, całkowicie zmieniłam do niego nastawienia. Po raz pierwszy od kilku miesięcy piersi mnie nie bolały jak miałam coś na sobie. Poczułam naprawdę odciążenie, a teraz po 3 miesiącach mogę szczerze powiedzieć, iż stanik „rośnie” ze mną.
PLUSY:
-wygoda, komfort noszenia
-bezszwowe miseczki (nic nie drapie)
-dobrze wyprofilowane miseczki
-dobra konstrukcja utrzymująca biust mimo braku fiszbin
-przewiewny (mimo, iż nie bawełniany- skład:80% Poliamid
20% Elastan)

MINUSY:
-mało zmysłowy wygląd przypominający babcine staniczki (ale nie oszukujmy się nie o to w nim ma chodzić)
-szerokie ramiączka dość blisko siebie (wychodzą z pod klasycznych bluzek)
-cena (169zł, choć nie sądzę, iż to zmarnowane pieniądze)

Kolejne bielizna w jaką zainwestowałam były to staniczki z Mothercare. Nie ukrywam, iz zadziała na mnie promocja (za 4 zapłaciłam nie całe 105zł)
IMG_0256IMG_0286

Byłam zachwycona stanikami. Były śliczne, miały koronkę i były bawełniane. Przez pierwsze dni naprawdę nie mogłam wyjść z zachwytu, nad okazją jaka mi się udała.
I może moja zła ocena oprze się na tym, iż są to staniki dedykowane do karmienia, ale zawsze.
Pierwszą rzeczą, której się już obawiałam w sklepie był skośny szef, który okazał się dość drażniący. Zakładam, iż potem jak się nosi wkładki laktacyjne to już tak nie przeszkadza.
Staniczki są względnie dobrze wykonane, wystaje co prawda parę nitek i koronka w dwóch miejscach była źle zszyta, ale to mi jakoś nie przeszkadzało specjalnie.
Największy minusem jaki stwierdziłam po 2 tygodniach to krój.
Stanik jakoś dziwnie się ponaciągał i przesuwał, a dodatkowe ramiączko (to które widać po odpięciu) notorycznie wychodziło na boku i się zwijało.
Po praniu (mimo prania ręcznego!) staniczek się trochę sfilcował i zniekształcił. I jeszcze jedna rzezc, mimo iż to bawełna, to mam wrażenie, iż gorzej skóra pod nim oddycha.
IMG_0279 IMG_0280

PLUS:
-cena (promocja)
-wygląd, są zabudowane ale mimo to nadal mają urok

MINUSY:
-nie do końca dobry krój, który dziwnie się rozciąga na boku
-irytujące ciągle wychodzące ramiączko
-mało rozciągliwy

OGÓLNIE:
Sądzę, iż w przypadku bielizny ciążowo/karmiącej nie można stosować zasady CCC (cena czyni cuda). Ciało się tak mocno zmienia, iż trzeba o nie dbać dwa razy bardziej, aby później można znów wyskoczyć w bikini.
Mimo, iż bardzo lubię markę Mothercare i z pewnością wiele ubranek dla maluszka będzie pochodzi właśnie z ich sklepów. To niestety bielizny nie polecam.
Obecnie podchodzę do zakupu kolejnej pozycji z firmy ANITA i sądzę, iż ona będzie również wyborem na okres karmienia piersią.
Wiem, iż to nie trwa długo, ale to co zostanie z moich piersi będzie ze mną na zawszę, więc wolę zainwestować.
MISAKO

Reklamy

2 thoughts on “Bielizna ciążowa – opinia

  1. tarsha pisze:

    Fajny wpis. Ja też z Mothercare nie mam dobrych doświadczeń jeśli idzie o bieliznę.
    Za to mają genialne artykuły dla dzieci. Ich pościele są nieziemskie.
    Firmy Anita nie znam osobiście, ale dużo dobrego o niej słyszałam od koleżanek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s