Nowy Człowiek

Zainspirowany nadchodzącymi zmianami Mąż udała się do lekarza. Rzecz raczej normalna, ale nie dla Męża. Lekarzy i dentystów unika jak jakieś zarazy albo wirusa ebola.
Tak czy siak zabrałam się z nim do Medicovera, bo akurat krew pobrać trzeba było.
No i jego lekarka (kobieta chyba skumała skąd pacjent X postanowił powrócić na łono wspólnoty po ‚n’ latach patrzą na mój wystający brzuch) zaprosiłam mnie do środka.
Po analizie wyników i stanowczych spojrzeniach i obietnicach ( z mojej strony i tu był diabeł pogrzebany, nie ma bata na faceta jak kobieta, tym bardziej ciężarna kobieta), iż Mąż dietę zmieni , bo na kiepsko z jego wątrobą.  Piwku mówimy papa.

Lekarka jak każda kobieta spytała na kiedy mam termin na „Nowego Człowieka”. I kiedy ją oświeciłam, iż na jesień to oczy wielkie zrobiła sugerując tym samym,  iż wielka jestem jak na 6 miesiąc. A nie mal tańca radości tam nie odbyłam. W KOŃCU!!!! ktoś stwierdził, iż wyglądam w ciąży a nie jak najedzony placek.
I nie jako dla uczczenia tego zdarzania, ochrzciłam córkę mianem Nowego Człowieka.

Tak więc miło mi przedstawić Nowego Człowieka.

Misako

Reklamy

6 thoughts on “Nowy Człowiek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s