I niestety

…nie udało się uniknąć leków. Zapalenie pęcherza się nasiliło i „domowe” sposoby nie są już wystarczające. A więc do żurawiny, cytryny i litrów wody dodajemy Uro-furaginum 😦
Oby kilka dni kuracji lekiem wystarczyło. Moja ciążowa apteczka „must take” już jest coraz większa…
Misako

Reklamy

5 thoughts on “I niestety

      • jadalna pisze:

        Mi moja mam mówiła tak: naciesz się teraz wolnym czasem, bo później nie będziesz miała siły nawet o tym pomyśleć 🙂 dobra książka, film, muzyka 🙂 w drugiej już jakoś tak łatwiej to przejść 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s