Uroda w ciąży

Prawie każdemu jest znany pogląd, iż córki odbierają ciężarnym matkom urodę. Zawsze myślałam, iż to przeeeeesada. (moja mama nadaj jest piękna i zgrabna)
Oczywiście nie liczę wyglądu w I trymestrze, bo chyba jest niewykonalne, aby wyglądać jak TOP MODEL (czy jak niektórzy mówią TAP MODEL) kiedy się wymiotuje i się marzy jedynie o spaniu, a takie błahostki jak makijaż, ładny ubiór czy fryzura są na ostatnim miejscu naszej listy.
W II trymestrze muszę powiedzieć, iż naprawdę rozkwitłam. Powróciła mi chęć robienia makijażu, czesania się, nawet nogi chętnie goliłam (choć pod koniec sięgnięcie w dół wymagało od mnie naprawdę dużej pomysłowości), a poza tym emanowałam (tak bynajmniej się czułam) życiem rosnącym we mnie.
Teraz jest jednak III trymestr. I powiem, iż w sumie nie zauważyłam żadnej zmiany.
Do dziś.
Byłam normalnie w sądzie,dzień jak co dzień,  ale kiedy nasza sędzina ( a zaznaczę, iż to bardzo surowa sędzia), nagle stwierdziła, iż puszcza mnie do domu, abym odpoczęła. Najpierw spojrzałam na nią zaskoczona, ale nie jestem głupia, i oczywiście skorzystałam. Wyjść z sądu o 1 a nie o 5,  jest różnica oczywista.
Zanim jednak udałam się do mojego Smarka, weszłam do łazienki. I to co zobaczyłam mnie przeraziło.

Patrzyłam z rozdziwioną buzią na swoją bladą, siwawą twarz z mocno podkrążonymi oczami. (czy to było jak się rano malowałam? światło było dość kiepskie, ale czy nie zauważyłabym TEGO????).
Naprawdę musiałam zrobić ‚double look’, aby się  upewnić, iż to żałośnie wyglądające stworzenie to ja. Nie twierdzę, iż jestem pięknością, ale dotychczas do paszczurów, raczej nie należałam.
Dotychczas to jednak ważne słowo w tym zdaniu.
I powiem, szczerze, iż, nie wiem czy to jest spowodowane deszczową pogodą, tym iż cierpię od kilku tygodni na bezsenność, czy to Nowy Człowiek mi naprawdę urodę odbiera….
MISAKO

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s