Różowo mi…oj jak różowo

A taka byłam oporna przed różem. Powtarzałam, iż jest tandetny, sztampowy i taki sztuczny. Mój Nowy Człowiek miał być otaczany i ubierany w brązy, niebieskie, zielone, fioletowe…we wszytko byle nie różowy…
Taaaa, wiele rzeczy być miało…
Najpierw były słodkie pieluchy babeczki, potem słodki kotek i  wyszło jak wyszło:
IMG_0635

MISAKO

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s