Księżniczka Leia

Dziś byliśmy na obiedzie u mojej ukochanej chrześnicy. Jako, iż bąbel właśnie opanował sztukę chodzenia, wszędzie było jej pełno. Dumnie pokazywała jak ślicznie stoi, sięga i robi „papa”.
Kruszynka  (powiedzmy 12 kg żywej, chodzącej wagi) to jest moja ukochana.
Pod sam koniec podeszła do iPad’a i jakby niby nic włączyła sobie i zaczęła grać w grę.
Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż wybił jej 16 miesiąc, a pada to obsługuje już od jakiś 5 miesięcy.
Cóż najwidoczniej teraz taka kolej rzeczy, najpierw pad potem chodzenie. A może rośnie nam Jobs w spódnicy 🙂
Nadusia wrzesień 2013 (2)
MISAKO

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s