Wielka teoria senności/bezsenności w ciąży

Chyba większość z nas ma problemy ze snem w ciąży. Ja bynajmniej mam.
I trymestr prawie cały przespałam. A jak nie spałam to wisiałam na kiblem. Nie wyolbrzymiając mogę śmiało powiedzieć, iż 18 h spałam każdego dnia.
II trymestr był całkiem spoko.
W III trymestrze zmęczenie powróciło, na dodatek pojawiło się nocne wędrowanie do łazienki. Póki co moim standardem jest odbycie 3 wycieczek do łazienki w nocy. Ponoć ma być gorzej.
Tak czy siak. Zastanawiałam się jaki ma to cel. To znaczy wiem, iż główka dziecka naciska teraz na pęcherz, ale ja nie mówię o jakimś tam medyczny wyjaśnieniu.

MÓWIĘ O PRAWDZIWYM CELU tego zjawiska.

Ciągle mi wszyscy powtarzają, abym się wysypiała, gdyż po porodzie o śnie będę mogła zapomnieć.
Korzystaj, korzystaj– powtarza mi siostra, która przez trzy miesiące wstawała co 2 h aby ściągnąć pokarm dla córki.

I zaczęłam się zastanawiać.
W życiu nie miałam problemów ze snem. Spałam jak niemowlę przez bite 8h w nocy. Wstawanie przez 7 rano oczywiście było wykluczone. Wszytko przed 7:00 jest godziną nieludzką i osobiście uważam, iż powinno być Konstytucyjnie zapewnione jako okres do odpoczynku.

Jak wiem ludzie są istotami adaptacyjnymi.

I sądzę, iż za tym kryje się prawdziwe znaczenie bezsenności i nocnego siusiania.
Nasze pierwotne „JA” przygotowuje nas stopniowo.

Najpierw nabieramy sił (przesypiamy I trymestr)

Potem jest okres przejściowy (II trymestr)
Następuje okres przygotowawczy (III trymestr) – nie możemy z coraz to większym brzuchem spać. Siusianie staje się coraz częste…i tak oto ewolucja przygotowuje nas do momentu kiedy nastąpi ten moment. PORÓD i POŁÓG. No i się zaczyna…wstawanie co kilka godzin…, ale nie jest to dla nas szokujące, gdyż nasz organizm był przygotowany…to wszytko ADAPTACJA.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s