Metkowce – nie tego się nie je, to się szarpie…

Dziś przyszedł, długo przez z mnie wyczekiwany (i chyba jeszcze dużej wielbiony) kocyk z Samiboo. Jako, iż wysyłka się lekko wydłużyła, dostałam w gratisie, mały suwenir.
Przyznam się, iż oglądałam go przez dłuższą chwilę z zastanowieniem „what is that”??? W końcu posłużyłam się z  niezastąpionego Wujka Google i dowiedziałam się, iż trzymam w łapce metkowca.
NIe mylić z metką 😛

Nie wiecie co to?
Nie przejmujcie się ja mimo swoich 27 wiosen i 5 chrześniaków też nie wiedziałam.
A więc szto eto?
A mianowicie ponoć mali ludzie mają jakiś fetysz metek/wystających elemetów i takie zabawki służą do wyżywania się w tym zakresie. Jednocześnie takie cuś stanowi przytulankę dla ciekawego świata człowieka.
Potwierdzacie?
My póki co w dwupaku, więc nie wiem (może na chrześnicy przetestuje?).

Ale nie metkowiec był klu tego zamówienia , a kocyk  :
Kocyk Samiboo (4)Kocyk Samiboo (3)

W babeczkowym wzorze zakochałam się mniej więcej wtedy kiedy dowiedziałam się, iż Nowy Człowiek to panienka. Czyli około 12 tygodnia.
Z zakupem zwlekałam chyba o 28 🙂 Dumni jesteś co nie – tak długo wytrzymałam 🙂 Ja bynajmniej jestem.

Kocyk jest z jednej strony polarowy- profesjonalnie tkanina ta nazywa się minky. Nie wiem czy to odmiana polaru, bo dla mnie to polarek…
Z drugiej strony- tej babeczkowej jest bawełna. Środek jest puchaty, bo to wersja „zimowa”.
Kocyk Samiboo (2) Kocyk Samiboo (6)

A to, to cudo zwane metkowcem.
Kocyk Samiboo (5)
Wszystko zapakowano w praktyczną, eko torbę 🙂
Kocyk Samiboo (7)

Już nie mogę się doczekać kiedy owinę w nim Nowego Człowieka. Ech jeszcze półtora miesiąca, chyba trzeba pranie zacząć robić 🙂
Misako logo

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s