10/D-day. Pokój Nowego Człowieka

Czytam namiętnie książkę Tracy Hogg „Język niemowląt” i mimo to piszę (i robię) coś całkowicie odwrotnego od tego co zaleca autorka.
Przyznam się bez bicia, że pokój Nowego Człowieka służył przede wszystkim zaspokojeniu moje potrzeby organizacji i aranżacji dziecięcej przestrzeni. Oczywiście nie było to tak, że wpakowałam w niego wszystko co mi się podoba. Starałam się zachować balans między tym co ładne (w mojej ocenie) a ty co praktyczne.
Nie oszukuję się jednak, że Nowy Człowiek to doceni. Ba sądzę, że będzie raczej jedną z ostatnich osób, która zwróci uwagę na to jak przeczołgałam rodzinę, która wytrwale znosiła moje polecenia w moim „plackowym” okresie ciąży.

Tak czy siak efekt, w mojej ocenie, jest miły dla oka. A moje 17 miesięczna chrześnica to potwierdza, lgnąc do pokoju, równie mocno co do naszych kici.

Tak więc, zaczynajmy.
Kolorystyka pokoju nie jest przypadkowa. Wszak zielony to kolor nadziei i spokoju oraz ulubiony kolor Mężula.  Uzupełnienie stanowią białe meble i dekoracje (minus stara komoda, której żal wyrzucić).
20131108-230921.jpgTak naprawdę cała wizja pokoju Nowego Człowieka zaczęła się od znalezienia naklejek RoomMates – które nota bene pochodzą ze wzoru kolekcji Happi Demi Tree. Czy producent ma prawo do wizerunku ślicznych sówek, nie wnikam. Jedno jednak było jasne, kiedy odnalazłam je w sieci w 12 tygodniu ciąży- MUSIAŁAM je mieć.
I od tego się zaczęło. Oczywiście w moim wyobrażeniu wszytko było idealne i pod wymiar mojej wizji. Życie jednak mnie mocno zweryfikowało i musiałam się dostosować. Mówię tu o wielkości drzewka-jakoś zapis na pakowaniu MEGA XXL wydawał mi się, cóż mega. I byłam trochę rozczarowana megością tego drzewka. Moja siostra cierpliwie znosiła moje „góra” „dół” kiedy je kleiła i Bogu dziękować, że są wielorazowe.

Tak więc sówki wylądowały na ścianie. Jedne nad kołyską (później łóżeczkiem), drugie na przeciwległe ściance.
SONY DSC SONY DSC

Dopełnieniem efektu „całości” są elementy z kompletu umieszczone na przesuwnej szafie z IKEA. Mi (i mojej chrześnicy) bardzo się to podoba i uważa, że wszytko dzięki temu, tworzy miły efekt, a przy okazji wielka, biała powierzchnia nie jest taka pusta.
SONY DSC

Długo debatowałam ze sobą odnośnie miejsca do przewijania. Wiem, że najpopularniejsze są komody ze specjalną nadstawką. Mi jednak chowanie ciuchów do komód wydaje się mooocno nie praktyczne (moje ubrania prawie wszystkie wiszą na wieszakach). Poszukałam więc pewnej alternatywy. Znaczy się stolika do przewijania. Czy będzie wygodny to się okaże dopiero za kilka/kilkanaście dni. Nie doszłam jeszcze do tego jak chce aby stał, tu też liczę na praktykę. Uzupełniłam go o organizer na pieluchy z Prince Lionheart.
SONY DSC
Ostatni moim wymysłem są Cotton Balls/pólka/pompony. I przyznam się, że ciągle bije się z myślami czy zamontowana półeczka wygląda ładnie, czy trzeba było zostawić tak jak na pierwszym zdjęciu. Kierowałam się jednak tym, że chciałam w pokoju Nowego Człowieka trzymać książki i robiony właśnie przez mnie album ciążowy. I po prostu nie miałam gdzie tego umieścić. A same Cotton Balls wzięły się z tego, że posiadamy je w salonie i dają naprawdę fajne nastrojowe światło, choć za dnia nie są już takie piękne. Na pewnym etapie ciąży, wymyśliłam sobie również pompony(i nie wiem czemu na oglądanych wcześniej przez mnie zdjęciach wyglądają ładniej), które umieściłam pod półką (tak aby zakrywały mocowania), nadal nie wiem czy w pewnym momencie ich po prostu nie usunę, gdyż uznam je tylko za zbędne, kurzo-zbierające badziewie. Póki co są. Muszę jeszcze tylko obkleić te kable ozdobną wstążką w kolorze ściany, aby nie były tak widoczne.
SONY DSC

Jak wspomniałam w pokoju jest stara, do niczego niepasująca komoda, która tak naprawdę nie jest nasz…wyrzucić więc jej nie możemy (poza tym nie mielibyśmy gdzie upchać skrywanych przez nią rzeczy). Postanowiłam więc ją wykorzystać jako stolik na wagę, podgrzewacz i inne takie tam potrzebne rzeczy. Ściankę zaraz nad komodą przyozdobiłam naklejkami.
SONY DSC

Na tej ściance są również ramki, w których znajdą się trzy fotki : Misako w dwupaku + Mężul, Nowy Człowiek, Misako, Mężul, Nowy Człowiek. Oczywiście czarno-białe. Na pustej przestrzeni zawiśnie zamówiona przez mnie fraza, ale tym się pochwalę jak będzie już gotowe (czyt. Nowy Człowiek się pojawi :).

Tak więc o to pokój Nowego Człowieka.

Misako logo

Advertisements

3 thoughts on “10/D-day. Pokój Nowego Człowieka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s