Mały aktual od nas. +2/d-day

Jest szansa, że kiedyś zaczniemy rodzić. (wierzycie? , bo my nie 😛 )

Zaczynamy plombę zrzucać 🙂 I otwieramy się na świat (2 cm).

Tak czy siak zapowiedziano nam, że jak do czwartku nie ruszymy, to nas do szpitala przyjmują i wspomożemy się medycznie (mniami mniam kolejne kroplówki – oby tym razem udało się żyły znaleźć).

Jakieś rady co robić, aby dostać skurczy??? bo przeszliśmy już tyle i trenujemy tak, że śmiało możemy robić Nowego Człowieka#2 🙂

Misako logo

Reklamy

5 thoughts on “Mały aktual od nas. +2/d-day

  1. Niepoprawna marzycielka pisze:

    My z mężem po „pierwszym treningu” rodziliśmy na szczęście. Wody mi odeszły ale nie miałam rozwarcia więc dostałam kroplówkę.Trzymam kciuki by nie trzeba jej u Ciebie było.

    • misakohime pisze:

      No my dziś daliśmy czadu w każdym znaczeniu tego słowa 🙂
      Może coś sprokurowaliśmy 🙂 np. 3 cm 😛
      Ech, zazdroszczę szybkiego efektu 🙂 – a powiedź, nie ma się wątpliwości jak wody odchodzą? tzn. że to wody a nie inne tam tegesy?

      • Niepoprawna marzycielka pisze:

        Raczej nie miałam wątpliwości bo tego sporo było. Miałam wszystko mokre, łóżko było mokre (wody odeszły mi o 5.50 rano) a do tego odrobinka krwi była (ale nie dużo i ponoć niekoniecznie się pojawia) – myślę, ze to z powodu „treningu” 😉

  2. Tweedies pisze:

    Gratuluje jakiegokolwiek rozwarcia! Serio, serio, u mnie było tragicznie ubogo pod tym względem 😀
    Pod względem wywoływania porodu byłam tak potwornie tragiczna, że nic nie poradzę, tylko przesyłam niby-magiczne kciuki, żeby najlepiej samo ruszyło. Albo po pierwszych kropelkach OCT, o!:)

    • misakohime pisze:

      Tweedies, bo natura to czasem złośliwa … 🙂 choć jak dobrze pamiętam to u Ciebie była męczarnia ( i to chyba dobrze ponad tydzień po terminie) a potem zero postępu…obyśmy my i tak nie mieli. Bo ja (tak jak ty) bardzo chcę rodzić siłami natury. TYLKO NIECH TO SIĘ ZACZNIE W KOŃCU :))))
      p.s. u nas na szczęście jest kilka szpitali i z miejscem nie powinno być problemu (oby 😛 )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s