Córka ojca w 200%

Nie dość, że me dziecię od pasa w górę i od ud w dół jest kopią swego ojca (serio to mały klon, ogól Mężula, wygładź w photoshopie zmarszki, skróć włosy i Chibi jak się patrzy), to jeszcze dodatkowo odziedziczyła jedną cechę, którą od 10 lat staram się w ojcu wyplewić… FOTOWSTRĘT.
Dziś podjęliśmy kolejną próbę wykonania sesji noworodkowej, specjalnie wybrałam godzinę 8:00, bo Chibi ZAWSZE o tej godzinie śpi.
No, ale będąc córką swego ojca dziś, jak na złość, nie spała.
Czekaliśmy, czekaliśmy i jak w końcu się udało i zasnęła to puściła takiego bąka, że się obudziła i przeraziła. I po śnie znów nie było mowy…

Misako logo

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s