Skok, upadek i trochę brudu

Ostatnie dni, są lekko mówiąc trudne.

Tak, tak wiem lubię narzekać…ale serio ostatnie dni NAPRAWDĘ są ciężkie. Nie pamiętam, abym była tak zmęczona nawet w okresie noworodkowym Chibi.

We wtorek osiągnęłam kolejny poziom zlumpienia i chyba tylko chusteczki do higieny intymnej uratowały mnie przed zapleśnieniem.

SONY DSC
Czytaj dalej

Reklamy

Misakowy zamysł twórczy

Uważam, że większość rzeczy nas otaczających jest zbędna. Choć lubię ułatwiacze-czasu, jak elektroniczna tarka, krs-online czy aplikacje do obrabiania zdjęć w telefonie. Są jednak pewne rzeczy, w których posiadaniu nie widzę sensu np. kolekcje dzieł sztuki trzymanych w schowku, odkurzacz samoodkurzający, saubufer w naszym sedanie… No i zabawki dla dzieci poniżej 3m-cy. Odkąd Chibi jest na świecie nie kupiłam żadnej zabawki, a te co mamy to spadek czy prezent. Nie wiem jak inne mamy, ale ja mam taką frajdę w robieniu jej sama zabawek w oparciu o zdobytą wiedzę, że chyba zrezygnuje z tej tendencji dopiero jak Chibi zacznie drzemać w ciągu dnia mniej niż 3 razy :). A póki co girlanda by Misako z kolorami just for BabyChibi . A co zaszalejmy z amerkańssskim językiem, jak to Pwlak mówił.

20140127-155100.jpg