SIADA MI NA BANIE, TO OFICJALNE

DOBRA WIEM, ŻE MI COŚ NA CZASZKĘ SIADA.
work_fam_baby_calma_smiling
Dziś mieliśmy próbę karmienia przed moim wyjściem na zajęcia, butelką Calmą – poleconą przez naszą Położną- robił to Mężul, jako ten kto będzie podawał mleczko (poza tym radzono mi, aby mała mnie nie widziała, bo łatwiej będzie przyjąć jej butle).
Uciekłam z pola widzenia Chibi i co poczułam widząc małą normalnie, bezproblemowo ssącą butlę?
No co…
Powinnam czuć radość, a co poczułam ZAZDROŚĆ !!!
Zaraz po, szybko przystawiłam Chibi do piersi, aby mieć pewność, że nadal kocha mamusiny barek…

Serio na banie coś mi siada…

MISAKO logo 2

Reklamy

14 thoughts on “SIADA MI NA BANIE, TO OFICJALNE

  1. Niepoprawna marzycielka pisze:

    Miałam to samo kiedy musiałam na dłużej wyjść a dziecko miał ktoś karmić z butelki (i też nie pomagało, że moim mlekiem). Wszystko z Tobą w porządku. To normalne.

  2. yduuu pisze:

    Hehe moja Medele rozpracowała raz, dwa z tym, że ja krótko karmiłam i rozwalało mnie i Polsona w drobny mak to. Zupełna jazda matki karmicielki wiec mnie ominęła. Za to z butlą dogadujemy się super.

      • Yd pisze:

        Stres i ból po porodzie – zero pokarmu. Po jedzeniu Młodą wysypywało, wyglądała jak mały potwór – nie jem mięsa i nabiał to 90% diety. Po eliminacji to samo. Ulewanie, rzyganie, brak poprawy, stres i ciągły brak pokarmu. Dla mojego spokoju i spokoju Polsona przeszłyśmy na Nutramigen – po decyzji lekarza. Nie traci na wadze, super się rozwija, a ja jestem spokojniejsza po stokroć, była masakra i miazga.

  3. aisinom pisze:

    Też przez to przechodziłam 🙂 Z jednej strony chciałam, żeby mała piła z butli, a z drugiej czułam się taka niezastapiona gdy tylko cycek się dla niej liczył 🙂 Matkom bije czasmai na dekiel, ale spoko, to z miłości 🙂

    • misakohime pisze:

      No to też mnie cieszy, ale czuje zazdrość o tą głupią butle, bo dotychczas TEN moment był tylko nasz, taki wspólny i jedyny a bęc i zmienia to się w poprostu karmienie butlą. Wyrodna nie jesteś, ja mam po prostu krzywo pod sufitem 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s