Bank Mleka – zaprzyjaźnij się z laktatorem dla innych

Zainspirowany KeepMyMoments i jej postem Włóż patyki do gęby i zmień świat. postanowiłam podzielić się z Wami inną akcją społeczną.

Nie wiem czy wiecie, ale są Banki Mleka.
Nie wiecie?
No spoko ja też nie wiedziałam, aż do porodu. Teraz się dowiecie o co chodzi, bo naprawdę warto o tym mówić.
pocztowkaBMK1
Kiedy leżałam w mojej „komie” poporodowej, mama leżąca koło mnie walczyła co 3h z laktatorem o krople mleka. Sprawa była nieco utrudniona, bo jej synek musiał zostać ewakuowany z brzusia w 30 tygodniu ciąży. Jak nie trudno zgadnąć, laska mimo, że robiła dobrą minę, w środku srała ze strachu. Zawsze kiedy wracała zapłakana z OIOM-u siadała z swoim „mlecznym przyjacielem” i doiła nadprogramowo. Chciała bardzo, ale niestety nic się jej nie udawało.
Wtedy usłyszalam po raz pierwszy o Banku Mleka.

Co to jest jest właściwie Bank Mleka Kobiecego?
„Banki mleka to profesjonalne laboratoria zajmujące się pozyskiwaniem mleka kobiecego, przechowywaniem i po badaniu – dostarczaniu go potrzebującemu dziecku, które z przyczyn losowych nie może być karmione przez własną mamę.”

Mleko z Banku jest przede wszystkim przeznaczone dla wcześniaków, których mamy, nie mogą z różnych przyczyn same karmić swoich pociech. I nie jest tu traktowane jako pyszna przekąska, ale jako lek. Zawiera bowiem tysiące aktywnych składników, które mają wartość pozażywieniową i są nie do wyprodukowania na drodze procesu technologicznego.
Instytucja mamki znana już była w starożytności. Wzmianki o jej szczególnej roli odnajdujemy choćby w pismach greckiego lekarza Soranusa. To jednak dziś nie jest to już tak znane i praktykowane.
Technicznie rzecz ujmując, nie różni się to znacznie od oddawania krwi. Dawczyni musi przejść badania, aby wykluczyć czynniki ryzyka . Wszelkie koszty związane z „poborem” i transportem mleka ponosi Bank.

Banalnie proste. Przydatne, a mimo wszystko mało popularne.

Odpowiedzi na to, czemu tak jest, pewnie można znaleźć wiele.
Poczynając od oporów samych matek do dawania pokarmu innej kobiety, do oporów matek do karmienia innych dzieci.
Kwestia ta też nie jest jakoś szczególnie nagłaśniana medialnie, więc w współczesnym natłoku informacji, po prostu umyka.

Przyznam się sama, iż jak jeszcze potrafiłabym oddać mleko do Banku, to nie wiem czy chciałabym/potrafiłabym zaakceptować, aby Chibi karmiono mlekiem innej kobiety. Jestem w tej kwestii nie tyle tradycjonalistką, ale karmienie jest dla mnie nie jako kwestią honoru i dumny…choć może jakbym miała wybrać MM a Bank… :/

Sądzę, że sprawa ta jest powinna zostać rozstrzygnięta przez każdą mamę i nie zależnie od decyzji warto ją rozpowszechniać.

Przecież nie od dziś wiadomo, że dobro wraca 🙂

Więcej informacji znajdzie na stronie Banku.

MISAKO logo 2

Reklamy

3 thoughts on “Bank Mleka – zaprzyjaźnij się z laktatorem dla innych

  1. keepmymoments pisze:

    Nigdy o tym nie słyszałam.
    Ciekawa jestem jak to wygląda w praktyce? Bo taka mama karmiąca, prócz tego, że swe dziecię musi wykarmić to co, to co zostanie odciąga i oddaje? Oddaje co jakiś czas, powiększając swe zapasy w zamrażarce? Czy oddaje na bieżąco? hmmm
    zaraz zajrzę i poczytam.

    Ja podobnie jak Ty, miałabym pewne opory… jednak w sytuacji, kiedy to byłoby najlepsze dla Toto, dumę schowałabym w kieszeń.

    Jak Chibi? Mówi już? ;p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s