4 miesiąc życia dziecka – w ogóle i w szczególe

Czas tak pędzi, że czasami chcielibyśmy wyjść z tej nadprzestrzeni, a zamiast tego ciągle czujemy się ciągle jak kapitan Kirk : „Engened Mr Solo”.

Nie zauważyłeś jak czas zapierniczą? Rodzicu ogarnij się!!!! 4miesiące 4 miesiące temu byłaś/eś mniej więcej w połowie ciąży, zastanawiałaś się jako to jest, że w ciąży tygodnie lecą taaaaak wolno, a tu proszę twój osobisty alien jest już ¼ roku na tym świecie i po tej stronie brzucha!!!

No cóż, aby nie dostawać od ogółu rodziców, ambitnie działam na rzecz producentów odzieży , którzy spokojnie spędzając czas za nasze ciężko wyharowane pieniądze na Bora Bora, a ich dzieci rozbijają się nowymi brykami, o których nam się tylko może marzyć.

Walczę, dziko walczę z szałem zakupów zabawek. Postawiliśmy na zabawki kreatywne i ich cena dobrze ochładza nasze zapędy. Nie ukrywam, że ja doskonale odnalazłam się DIY .

Ale w ogóle i w szczególe co się dzieje?

  • Czteromiesięczny niemowlak, to już niemowlak pełną gębą. Maluch staje się coraz ciekawszy otaczającego go świata, widzi coraz więcej.

    U nas się to objawia tak, że karmienia to istną batalia, na 10 minut mieszkanie wrzucamy na pauzę, nic nie słychać, nic i nikt nie chodzi, nikt nic nie mówi. Jeśli mamy szczęście Chibi je nawet 6 minut. Wystarczy jednak, że coś zobaczy kątem oka albo usłyszy i kaplica, koniec jedzenia.

  • Brzdąc powinien trzymać już całkiem dobrze główkę,a podciągnięty za rączki usiąść.

    No cóż nazwijcie mnie matką nadwrażliwą, ale ja jednak podtrzymuje ją (znaczy główkę) nadal w szczególności, kiedy dowiedziałam, że iż trzymanie takiego niemowlaka w pionie jest niewłaściwe. A o podciąganiu nie ma mowy, jak mówiłam matka nadwrażliwa jestem, ale nie chcę jeszcze bardziej uszkodzić tego owocu moich 32 tygodni leżenia.

  • Na brzuszku , głowa naszego malucha wędruje już coraz częściej na wszystkie strony świata, a klatka powinna być już całkiem ładnie uniesiona na przedramionach.

    U nas jest z tym trochę kiepsko, gdyż zdiagnozowano u nas ostatnio napięcie mięśniowo obręczy barkowej, w szczególności lewostronne. Czuje się trochę winna w tym zakresie(stąd matka nadwrażliwa), gdyż młodzieży nosiłam w pionie a nie zgięte w kołyskę, jak to się mówi ‘bo tak nosiły nasze mamy i babcie’. A więc teraz codziennie, sumienna rehabilitacja i ćwiczenia, a matka w lustro nie patrzy.

  • Dziecko potrafi przeturlać się z brzuszka na plecki i z plecek na brzuszek, choć nie są to jeszcze działania do końca świadome

    My w związku z powyższym jesteśmy trochę do tyłu w rozwoju. Nie ma co u nas mówić o obrotach, Chibi na brzuchu uparcie nie chce położyć głowy na bok i drze się  wniebogłosy, pikuje nosem o podłoże, ale nie, twarda będzie nie obróci głowy.

  • Rączki są najfajniejszą i najsmaczniejszą zabawką. Mały człowiek tak poznaje świat.

    Coś co i jednak jest i u nas, to pakowanie do japki wszystkiego co popadnie. Rzekłabym , że wkładanie do buzi teraz przybiera poziom maniakalny. A niech tylko nie trafi. Oj wtedy jest wkurw ,pisk i krzyk.

  • Właśnie teraz w ruch idą grzechotki, gryzaczki i inne ssaczki. A producenci zabawek tylko zacierają ręce i czekają aż się poddamy i kupimy, o choćby taką Żyrafkę Sophie, za skromne 60 zł. No przecież to dla dziecka, dziecku żałujesz???? SHAME ON YOU!!!!
  • Dziecko śpi już o regularnych porach, potrafi przespać bez przerwy nawet 7 godzin, co jest wielką ulgą dla jego rodziców

    ŻE CO??? ŻE CO??!!!! Jak to, jak to!!!! No to my, znaczy ja, bo w nocy jestem sama, nie czuje żadnej ulgi. Chibi funduje mi tak szeroki repertuar nocnych pobudek, od 1,5h do maksymalnie 5h. Ale nigdy, a to nigdy nie było 7h, nie wiem co źle robię, ale bardzo chętnie się dowiem.  Bardzo chętnie poczuję ulgę !!! ULGO !!!ULGO WERE ARE YOU???
    Jezu 7h przecie to się wyspać można ….

  • Jeśli jesteśmy „szczęściarzami” właśnie teraz może rozpocząć się proces ząbkowania. I jak przeczytałam może być krótki bezbolesny, krótki bolesny, długi bezbolesny, długi bolesny, mogą, ale nie muszą być rozpulchnione dziąsła, może ale nie musi występować gorączka, dziecko może, ale nie musi być rozdrażnione. Czyli jak to się mówi, rodzicielski standard. Jako chyba jedyną pewną’ możemy przyjąć ślinienie, które ponoć ma przybrać teraz hektolitrowe wymiary.

    Szczerze u nas o 2 miesiąca, ślina leci jak szalona, a zębów jak nie ma tak nie ma. Najprawdopodobniej u nas szaleją ślinianki, które też całkiem niedawno podjęły pracę.

  • Dziecko może już umieć siedzieć, pod parte poduchami lub rodzicem. Trzeba jednak pamiętać, że to jeszcze nie moment na sadzanie. Choć zapewne większość dzieci, tak jak nasze bardzo lubi takie pionizowanie i pokazywanie świata. Na pewno to jeszcze nie pora na zamianę gondoli na spacerówkę ! Nie dajcie się zwieść sprzedawcą, niech chociaż ci od wózków mniej na was zarobią !
  • Dziecko doskonali swoje widzenie: ogniskuje wzrok na przedmiotach znajdujących się w większej odległości .

    Ja już nie wiem jak jest z tym wzrokiem, Chibi potrafi czasem obczaić (w szczególności podczas karmienia) swego ojca, bo ten naiwnie próbuje się przemieścić, i koniec jedzenia.

  • Dziecko interesuje się powieszonymi nad łóżeczkiem zabawkami, wyciąga do nich rączki, próbuje chwytać je całą dłonią

    Taaaa, powiedzcie to karuzeli, którą dostaliśmy od rodzeństwa. Słodkie misie Fisher Price Chibi olewa ciepłym moczem, a nie przepraszam śliną.

  • Co jest póki co najwspanialsze? Uśmiechy, które teraz nieprzerwanie goszczą na buzi Chibi, ale i śmiech. Taki prawdziwy, szczery śmiech.
    My po prostu się pokładamy, jak mała zacznie się śmiać. Ten kto powiedział, że kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat; wiedział co mówi.
  • A jeśli jesteśmy przy mowie. Taki 4 miesięczny człowiek potrafi już całkiem nieźle mówić, jeśli śpiewy ’ AAAAAAAAAAAAAAA ‘,’EEEEEEEEEEEEEEE’,’ OOOOOOOOOO’,’ GRRRRR’ o 4 nad ranem uznamy za mowę.
    No normalnie człowiek wstaje z kogutami. Ja uparcie twierdzę, że córka odziedziczyła gadane po swojej ciotce, bo my z mężem AŻ tak nie paplamy dużo i GŁOŚNO. Choć paplać warto, im więcej będzie malec słyszeć tym będzie miał większy materiał do kopiowania i trenowania. A jak wiadomo trening czyni mistrza.
  • Warto bawić się w akuku. Niedługo nadejdzie moment tzw. „lęku separacyjnego”. Ponoć okres bardzo trudny i objawiający się dużym hubowaniem w mamę.

    Tak więc akukamy ile się da.

    Koniec dzieciowego upadate

    MISAKO logo 2

Reklamy

One thought on “4 miesiąc życia dziecka – w ogóle i w szczególe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s