Dodupny test czyli Johnson’s Baby chusteczki cz.1.

Zachęcona reklamą i z nudów (ile
mam czasu kiedy się nie muszę uczyć – taki urlop to ja rozumiem 😉 ) postanowiłam zarzucić okiem na chusteczki do dupne dla najmłodszych…czyli matka z dziecka królika robi. Dotychczas używaliśmy Pampers. I jak zielone, podobnie jak ich pampersowe odpowiedniki, o kant kuli rozbić można z ich jakością, to wersja premium się całkiem dobrze sprawiała. Wszak po wprowadzeniu słoiczków portfel mój premium nie uzyskał nagle statusu, trzeba co nieco pozmieniać i gdzieś oszczędności na jedzenie odłożyć 😉
Więc na taśmę rzuciłam Jonson&Jonson Sensitive, w szczególności po lekturze Sroka

20140722-163245-59565815.jpg

I na wstępnie nerw mnie strzelił jak w pampersach, na litość boską, kto wymyśla te weżowe wyjmowanie. Ja chusteczkę potrzebuje a nie zestaw 14 !!!!Odkąd przebieranie pampka stało się polem walki, odtąd czasu nie mam, aby głupią chusteczkę oburącz wyjmować. Minus dla J&J w tym zakresie. Zapach, cóż mnie tam obojętny ni ładny ni brzydyki, taki dzieciowy, że jak zapodasz innemu dorosłemu rękę po wipesie to będzie wiedzieć, że się w ” gównie” babrałaś przed chwilą, że se tak metaforom powiem. W mojej ocenie nawilżenie chusteczek na poziomie średnim. A kiedy dodam, że Chibi notorycznie rozkleja plastikowe zamknięcie, bądź to matka Misako w ferworze między pampersem, zapinaniem bodziaka a dramatem wychodzących ząbków opakowania porządnie (!)nie zaklei, to chusteczki na spodzie się suche się szybko robią, a suche to już ogólny dramat. W dotyku takie jakieś nijakie, jak przy p.premium czuje się to „premium” jak się tą szmatkę z wygórowaną ceną trzyma, to tu mi to zalatuje ścierkami Springo z Pierdonki, które nota bene wyciągają się po ludzku! Pupa po nich nie uczulona na szczęście, jak po innych produktach z stajni Johnsona, ale też nie jakoś delikatna i gładka. Głupia byłam i na promocji w Tesco czteropak kupiłam…cóż najwyżej przez najbliższy czas nie kupię ścierek do mebli z Biedrony, bo za J&J serdecznie podziękuje, choć o ironio J&J Extra Sensitive otrzymałyod Sroka wyjątkowo łagodną ocenę  toWoda i emolienty – nic szczególnego zważywszy na cenę to porażka 🙂. A mam wrażenie, iż w jej ustach to nie mal jak komplement 🙂

Btw. cena poza promocją chyba nie powala i do pampersowych premiumek jest zbliżona. Następne na tapetę wrzucę Huggesy.
TEST SMOCZKA:
smoczek2

Stay toon.

Dziękuje uprzejmie Sroka za możliwość publikacji jej opinii. Kobieto jesteś wielka, a twoja wiedza mnie przeraża :*

Reklamy

9 thoughts on “Dodupny test czyli Johnson’s Baby chusteczki cz.1.

  1. Mama Tosi pisze:

    Cholera też zaopatrzyliśmy się w czteropak J&J, bo akurat był w promocji.. Czekam na opinię Huggiesów, bo tez trzy opakowania posiadamy – chociaż nie wiem czy nie będę miała okazji ich pierwsza testować :p
    A o Bambino nie myślałaś? Może testowałaś już?

  2. Dominika pisze:

    Ale mimo minusów J&J mają lepszy skład niż wszystkie chusteczki Pampers, ogólnie ci od Pampersów lepszą robotę robią jak pieluchy produkują 😉 Ja kupowałam zanim zagłębiłam skład białe, potem zielone ale podrażniały pupę, potem genialne chusteczki tibelly baby sensitve z netto ale strasznie mocno nawilżone, teraz huggies natural, jest fajnie tylko wkurza mnie że są takie papierowe i czasami przy wyciąganiu urwie się kawałek. Poczytaj sobie składy tutaj http://www.srokao.pl/2013/01/analiza-chusteczki-nawilzane.html . Tylko się nie przestrasz 😀

  3. radoSHE pisze:

    Ja kupuję cliniki. W ciągu ostatnich miesięcy trafiam na super promocje i grzech nie brać. Wyrodna jestem i nie wgłębiam się w składy chusteczek:/ A co do H. potwierdzam. Mnie wydawały się one takie „za mokre” dlatego często się rwały.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s