29.08.2014r.

Dziś moje dziecie kończy 9 miesięcy. Ale nie będę pisać o tym jakie jest zajebiste(to jest oczywiste), jakie ma wyjątkowe osiągnięcia. Powiem tylko, że póki co nie odkryła kolejnej teorii względności ani innego wymiaru…ale spokojnie nie bójcie, jeszcze jest czas.

No właśnie czas…bo o tym tu dziś będzie. Ale spokojnie nie będzie filozofii, choć może trochę?

Dobra do rzeczy. Czy i Wam odkąd zostałyście mami czas płynie inaczej?
Nigdy w życiu nie zastanawiałam się nad upływem czasu. Zawsze wychodziłam z założenia, że będę piękna i młoda i mam czas na wszystko. Nigdy czas mnie  nie ograniczał, choć zawsze uważałam, że w dobie jest go za mało. Naiwna ja byłam…
Czas płynął, a dla mnie nie miało to wcale większego znaczenia.
Do czasu aż w mym brzuchu zamieszkał mały kosmit. A dokoładniej mówiąc od 4 tygodnia od kiedy zamieszkał we mnie mały kosmit.
Kiedy położyłam się na kanapie, czas nabrał innego wymiaru.

Wiecie, że w dobie jest 1440 minut?

I wszystkie te minuty liczyłam i tak przez 7 dni w tygodniu, 30/31 dni w miesiącu przez 8 miesięcy. KAŻDĄ MINUTĘ. Czas po raz pierwszy w życiu płynął zbyt wolno. Ciągnął się nie ubłagalnie. Jakby na złość. Liczyłam do każdej granicy, którą wyznaczali mi lekarze (o tym byłu TU)
Chciałam zasnąć i obudzić się w listopadzie.

No i się „obudziłam” w tym listopadzie, nagle za dotknięciem magicznej różdżki czas ruszył.

Moje dziecko coś dziwnego zrobiło i czas oszalał. Swymi małymi rączkami manewruje wskazówkami, dniami i miesiącami. Lewdo otwieramy oczy, a już czas je zamykać.

I jak te dziewięć miesięcy z nią w brzuchu były najdłuższymi w moim życiu, to teraz, kiedy jest ze mną, nie ogarniam. co się dzieje.
Czy tylko ja tak mam?

P.S.

Tak więc dla uczczenia tego, że 9 miesięcy zrobiłam coś ZAJEBISTEGO i wycisnęłam taką małą zajebistość, kupiłam w końcu coś tylko dla siebie 🙂
STO LAT CHIBI

IMG_6973

Oczywiście dla Chibi, też coś kupiłam, ale to standard jak wychodzę z domu 😉

IMG_6974
IMG_6978 IMG_6977 IMG_6976 IMG_6975

CHIBI STATUS:
-pełza, człoga się jak czempion
-gada jak szalona
-siedzi
-nosi 74/80

Advertisements

4 thoughts on “29.08.2014r.

  1. radoSHE pisze:

    No wiadomo, że mi tak samo. Kosmos jakiś. Przeprowadziliśmy się w maju i to miała być długa wiosna i długie lato, a tu już wrzesień. Żarty jakieś czy coś? Co sobie Matko kupiłaś, bo chyba nie papierową torebkę ze stradi?;)

    • Misako pisze:

      🙂 no torbę papierową (przecie dziecku trzy rzeczy w KappAhl kupiłam to kasy nie mam na siebie już) 😉
      Nasze panny zaraz będą mieć rok…do pracy powrót i do burej rzeczywistości…

      p.s.kupiła sweter 😉 se Matka 😀

  2. sugarninjas pisze:

    Jejku, mam to samo, jest rano, a za chwilę kładę Kropeczki spać… A dziewczyny rosną jak szalone- urodziły się maleńkie a teraz noszą już 80-86 (są chyba bardzo długie jak na swoje 8m-cy;) i zaraz kończy się rozmiarówka niemowlaczkowa… W ciąży pracowałam do końca, kończyłam jeszcze w szpitalu przed samym cc, ale mimo to każdą minutę, myślałam o dzieciach, w kółko sprawdzałam te kalendarze ciążowe i dłużyło mi się okrutnie;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s