…we’re growing, together…

Stałam nad szklanym akwarium. Patrzyłam. I szczerze tylko fioletowe-zielone ubranko, które kilka tygodni wcześniej kupiłam na allegro, potwierdzało mi, że to ty, moje dziecko. Moja córka. Zrobiłam zdjęcie telefonem, z flashem, rozpłakałaś się, przerażona spojrzałam na pielęgniarki z oddziału Wcześniaków i Patologii Noworodka. Nawet nie zauważyły, nikt mnie nie widział, dla nikogo nie miało znaczenia jaki wewnętrzny dramat dział się w mojej duszy.

Untitled-1

Siedzę w wielkim fotelu. Leżysz w moich ramionach. Patrzysz na mnie tymi wielkimi, niebieskimi oczyma. Szuszam, w nadziei, że zaśniesz. Uśmiechasz się do mnie przekornie „Mama szyyyyy” oznajmiasz przykładając palec do ust. Radośnie piszczysz „Mama, tata szyyyy”. Łapiesz moją dłoń i przykładasz sobie do buźki. „Mama” wzdychasz i wtulasz się w nią.
Nikt nas nie widzi . Nikt nie zwraca w tej chwili na nas uwagi. Nikt nie odkryje błogości, spokoju i magii tej chwili. Nikt poza nami.
Patrzę na ciebie i w tej chwili wiem, czuje to o czym piszą, co opowiadają, co propagują, co wypominają, co jest tym celem, sensem i ideą.
Czuje spełnienie z bycia matką.
Nareszcie.

Czułam cię.
Byłaś ziarnkiem ryżu, potem cytryną i arbuzem.
Podążałam za radami, wierzyłam w oczywistości.
Nie byłam gotowa jak się okazało.
Ale się pojawiłaś.
Nosiłam cię, karmiłam.
Robiłam to co robić powinnam.
Były dni kiedy chciałam się poddać.
Kiedy miałam ochotę na przemian krzyczeć i płakać.
Dużo tych dni było.
Ale potem się uśmiechnęłaś.
Wypowiedziałaś moje imię.
Moje nowe imię.
Złapałaś moją rękę tymi malutkimi paluszkami.
I wtedy zrozumiałam.
Rośniemy, razem…

Reklamy

6 thoughts on “…we’re growing, together…

  1. agacia336 pisze:

    Zazdroszcze Ci lekkosci piora… Tak pieknie to opisalas… Czuje dokladnie to samo. No, prawie, bo u mnie ta milosc dzieli sie na dwa… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s