Bo gdybyś miała nagle umrzeć

Nie lubię myśleć i rozmawiać o śmierci. Nigdy nie lubiłam. Jeśli ktoś ten temat ze mną porusza szybko ucinam rozmowę jakimś głupawym komentarzem. Kiedy widzę dramaty płaczę, moje serce zamiera a w dołku dziwnie mnie ściska, a empatia, którą staram się zabić w zarodku czyni to wszystko jeszcze gorszym. Nie lubię tego uczucia. Kilka razy w moim życiu zdarzyły się okoliczności, w którym przez moją głowę przeszła myśl „nie chce umierać”.
Vgu1RUfKT3WN1ZYxSWaR_14672519443_13d8873062_k Czytaj dalej