Mogłabym lepiej

Dziś u jednej z moich ulubionych blogowych mam Dagmary z  Cała reszta, przeczytałam wpis, który mi uświadomił jak my- matki ciągle dążymy do ideału. I nie byłoby w tym nic złego, gdyż perfekcjonizm uważam za zaletę, ale…
girl_in_mood_2-wallpaper-1152x864

Ostatnio na FB było ogłoszenie o kursie na „Żonę idealną” wtf? pomyślałam. Kurs miał „nauczyć” kobietę idealnej organizacji czasu, aby była idealną kurą domową, dziką kochanką i spoko partnerką. Po co się pytam?
Można to przenieść na grunt macierzyństwa.
Idealna matka to za pewne taka co ma dom jak z rozkładówki Werandy, dzieci ubrane w ekskluzywne ubranka (albo chociaż w dobrane kolorystycznie i stylowo), pracuje i przynosi daninę do garnuszka rodziny  ALE jednocześnie spędza dni na kreatywnych i edukacyjnych zabawach, poświęca swój czas na wożenie dzieci na te wszystkie rozwojowe zajęcia od baletu, judo po angielski i chiński włącznie. Przy czym z uśmiechem prowadzi swojego mini-wana z gromadką (obowiązkowo min.2szt.na stanie) dzieci- pamiętajmy, że cały czas pracuje. Jej dzieci to obrazem dobrego wychowania i kultury osobistej. W wieku lat dwóch mówią zdaniami, wieku lat 3 formułują poprawne zdania, w wieku lat 4 mówią w 2 językach…W końcu poświęca im tyle czasu, że jest w stanie ich nauczyć co to znaczy być „grzecznym i wyedukowanym” dzieckiem. Codziennie przygotowuje obiady składające się co najmniej z 2 dań, w końcu BLW obowiązkowo zostało u niej wprowadzone. W domu codziennie pachnie ciastem. Codziennie na dobranoc czyta książeczkę i układa do snu swoje pociechy dając im buziaka w czoło. Na koniec każdego dnia jest spełniona i szczęśliwa. Jest pełna energii i radości i przechodzi do roli idealnej żony….

Widzisz ten obraz?
Spójrz teraz w lustro i odpowiedź sobie czy NAPRAWDĘ widzisz ten obraz?
Spójrz i odpowiedź sobie na pytanie czy NAPRAWDĘ da się widzieć ten obraz???

Advertisements

2 thoughts on “Mogłabym lepiej

  1. Eli Milamalim pisze:

    Ja pitole, kim ja jestem? Jakieś barachło! Dla mnie, żadna kobieta nie jest w stanie osiągnąć takiego etapu. Jeśli osiągnie, to znaczy, że jej życie nie jest jej. Nie jest sobą i w sumie to nie jest nawet człowiekiem. Nie urodziłam się po to, żeby być perfekcyjna dla mężczyzny, tylko po to, żeby być szczęśliwa i przeżyć życie tak jak ja chcę. A nie chcę całe życie spełniać czyichś oczekiwań. Także looknęłam w lustro i za cholerę nie widzę tego obrazu :-). Dobry wpis…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s