Piaski czasu

Drogi Pamiętniczku mało mnie tu ostatnio. Obowiązki i zobowiązania ostatnio mnie wciągnęły i pochłonęły. No i chęci też nie takie same jak kiedyś, weny brak, aparat się popsuł i robi mocno przesunięte kadry. Wszystko jest przeciwko Tobie. Niejako naturalnie odchodzisz w odstawkę, do chwili jak przypadkiem się gdzieś na ciebie natknę, na przeszłość jaką w Tobie zapisałam, usłyszę od kogoś nieznanego „dziękuję, że to napisałaś„.
Wpisy stare, zapomniane a nadal powodujące łzy kiedy je się odczytuje. Chwile ulotne chwile, które tak tracę, które znikają na kanwie dnia, codzienności, prozaiczności. Bo choć codziennie, dzień każdy jest na teraz na „nie!”. To życie goni jak chce.

img_79171


Bo choć znów wpadłam w korporacyjny wir pobudek w poniedziałek i zasypiania w piątek. To nie chcę zapomnieć tych chwili, krótkich, nie raz irytujących i frustrujących. Ale tych codziennych, które przemykają jak piaski czasu, przez palce niezauważalne i niedoceniane.
Nie chcę zapomnieć twojego uwielbienia do koloru „blue” i wybierania pod niego wszystkiego od lodów po bieliznę.

Budowania z klocków Lego wieży, którego w sumie nie lubię, ale robię dla ciebie. Chcę pamiętać pisk radości kiedy skaczesz na łóżku i to jak serce mi skacze kiedy lądujesz na pupie, bo choć wiem że to zabawa ZAWSZE panikuje, że spadniesz.

Głos śmiechu dziecięcego, pokaleczone słowa i .radość z błahych sprawy. Słodkie „prosieeeee” i wpatrzone we mnie niebieskie oczy.

img_79881 img_77301

Chcę pamiętać nasze poranne rytuały.”Dzień dobry, kocham cię” i ciepło małego ciałka wtulonego w moje ramiona, no i te zimne stopy, które zawsze wpychasz mi między uda.
A potem śniadanie.Chciałabym abyśmy jadły je razem, przy jednym stole. Będzie tak, wierzę doczekamy się jednego, wspólnego stołu.  A potem ja się maluje, a ty chcesz wszystko od pudrów po eyelainer. No i nasze pożegnania, te miłe bez łez i płaczu. Buziak na do widzenia, musi być w usta, inaczej nie dasz mi wyjść, muszę ci pomachać i obiecać, że zaraz po pracy wrócę do ciebie. „Miłego dnia!”.

img_77671

Nie chcę cię zapomnieć uczucia ciepła w sercu kiedy wbiegasz we mnie, te 14 kg szczęścia, z całym impetem i krzyczysz (bo mówić chyba nie umiesz) „Mamusiu wróciłaś, już mnie nie zostawiasz, wróciłaś z pracy do mnie”.
Jestem teraz centrum twojego wszechświata, tak jak to było kiedyś  jak byłaś malutka. I mam wrażenie, że tworzymy razem jakiś mikrokosmos, w którym jesteśmy tylko my dwie. Nie chcę tego zapomnieć. Wiem, że nadchodzą czasy kiedy zejdę na dalszy plan, kiedy będę tym zrzędzącym rodzicem, co kompletnie nie wie co to znaczy być młodym człowiekiem, co oznacza potrzeba zabawy i co to jest prawdziwy fun.

Processed with Rookie Cam

Zdaje sobie sprawę, że współczesnego człowieka niszczy pośpiech. Nigdy się nie zatrzymuje. A przecież tajemnicą szczęścia jest umieć czasem przystanąć. I mam nadzieję, że tego cię ( i siebie) nauczę i to mi nigdy nie umknie, jak te piaski czasu.

Advertisements

9 thoughts on “Piaski czasu

  1. agacia336 pisze:

    To prawda, ze jedna z najpiekniejszych chwil, to kiedy dziecko na Twoj widok wola z radoscia „Mama, mama, MAMA!”, jakby nie widzialo cie miesiac, a to tylko 8 godzin. 😉

    Ja tez srednio lubie budowac z klockow. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s