Niespodziewany prezent pod choinkę

Miałam duży problem z konstruowaniem listu do Świętego Mikołaja. Nie wiedziałam w sumie co chce, bo wydawało mi się, że wszystko mam. Ale los w swojej zawrotności ofiarował nam to czego zupełnie się nie spodziewaliśmy, a co (wbrew wszystkiemu)  sprawiło nam niesamowitą radość.
W grudniu 2017 r. dowiedzieliśmy się, że znów zostaniemy RODZICAMI!!!

Czytaj dalej

Reklamy